• METODY WALKI Z CHOROBĄ,  MOJA WALKA-DZIENNIK

    ACH TE PORANKI :/ jak wstawać z depresją?

    U mnie poranki są zdecydowanie najcięższe. Przeglądnęłam net okazuje się że nie tylko u mnie….. Jak tu wstać? Gdy kompletnie nie ma siły i motywacji? Mnie z łóżka wyciągają obowiązki .Trzeba przecież zawieść małego do przedszkola. Ale jest to pożal się Bożę przykry obowiązek. Mój mąż ma dość już mojego wstawania oraz porannego nastroju .Rozumie że mam depresje ale ma dość…………… Zdecydowanie muszę coś z tym zrobić!!! Przeszukałam internet w poszukiwaniu złotych rad które w przypadku depresji wydają się komiczne. Ale ok najpierw je przytoczę wybiorę coś dla siebie i do dzieła będę sprawdzać skuteczność. A więc: Lista na dobry poranek dla ,,zdrowych ,, ludzi w zestawieniu z moją depresją…

  • METODY WALKI Z CHOROBĄ,  MOJA WALKA-DZIENNIK

    WYJAZDY ! mimo wszystko

    Na weekendzie byłam z mężem na motorach. Dzieci zostawiliśmy na łasce babci i dziadka. Nasi bliscy wspierają nas w tych ciężkich chwilach nie wiedząc nawet ze mam depresję. Choć ktoś z boku mogły powiedzieć jeździsz na motorze na weekend. Jaka depresja? Co Ty wiesz o depresji …. Eh. Ocenę czy jest to depresja czy nie – pozostawię specjaliście ( w środę powinnam mieć wyniki moich testów i rozmów ). Zobaczymy. Natomiast skąd motor? hmm. Zawsze chciałam być chłopcem. Uwielbiałam konkurować z nimi we wszystkim . Taka typowa chłopczyca. Uwielbiałam łamać stereotypy płci. Tak mi się wydawało. A może porostu wcześniej nie akceptowałam w sobie kobiecości? Może będąc kobietą czułam się…

  • MOJA WALKA-DZIENNIK

    CO Z DZIEĆMI?

    Te wakacje były faktycznie mocno przytłaczające . Żal nam było dzieciaków. Całe wakacje to lipa. Matka i ojciec zapłakani, wiecznie zdenerwowani, wiecznie jacyś lekarze, jakieś badania i jeszcze nagła wizyta w szpitalu i poronienie. Chcieliśmy to im jakoś wynagrodzić. Postanowiliśmy wiec w ostatni tydzień pojechać do Bułgarii. W czwartek zarezerwowałam hotel a w piątek już jechaliśmy w podróż 1600 km nad czarne morze. Mimo depresji ….. Mąż może w ten sposób chciał mi pomóc. Bardzo bałam się skutków ubocznych leków .Przecież mogą nam zepsuć cały wyjazd. Poza tym ostatnio ciągle coś mnie bolało . To nic -pomyślałam – Ważniejsze są dzieciaki. Faktycznie będąc gdzieś indziej , z bliskimi człowiek może…

  • MOJA WALKA-DZIENNIK

    NARESZCIE !!! 1 SPOTKANIE Z TERAPEUTĄ

    Pierwsza wizyta u terapeuty za mną. Wrażenie? Całkiem ok. Dowiedziałam się iż przez 3 kolejne wizyty będzie przebiegać moja diagnoza tj. rozmowy ,testy i itp. Dopiero wtedy psycholog będzie wstanie stwierdzić co mi jest i w jakim stopniu . Pomyślałam , że to super rozwiązanie . Wygląda to bardzo profesjonalnie. 🙂 W trakcie wizyty pani zadała mi pytanie czy w szpitalu podczas poronienia był ze mną psycholog ? Wytłumaczyła mi ,iż obecnie jest to wymagane rozporządzeniem aby kobieta miała możliwość porozmawiać z psychologiem. Byłam w szoku! To w jaki sposób potraktowano mnie w szpitalu było poniżej pasa także informacja o psychologu była dla mnie abstrakcją. Opis wizyty w trakcie poronienia,…

  • MOJA WALKA-DZIENNIK

    NIETYPOWY PSYCHIATRA- UKOJENIE

    Po nie udanej wizycie u psychiatry stwierdziłam że nie będę się poddawać może jednak się mylę? Może powrót do pracy to dobry pomysł? Dla mnie jej zachowanie świadczyło o niekompetencji ale może nie mam racji? Sprawdzę to – pomyślałam . Moja mama załamana moim stanem znalazła dla mnie jeszcze kilka innych opcji. Jest z czego wybierać. Zdecydowałam się pójść prywatnie gdyż znalazłam lekarza który na pierwszej wizycie przyjmował pacjentów minimum 45 MINUT!! (co prawda kosztowało to 250 zł ale czego nie robi się dla zdrowia) To co mnie przyciągnęło na tą wizytę to na pewno CZAS. W końcu będę mogła szczerze, spokojnie porozmawiać a lekarz będzie miał chwile żeby określić…

  • MOJA WALKA-DZIENNIK

    WIZYTA LEKARSKA POŻAL SIĘ BOŻE

    Feralnej wizyty ciąg dalszy Escitalopram okazał się pomyłką wiec znów muszę zacząć brać leki od początku…. Czyli czas zdrowienia się wydłuża. Nasunęło mi się więc pytanie .Jak to będzie wyglądać? Przecież nerwica natręctw spowodowała to że jak tylko pomyśle o pracy mam ochotę wyskoczyć przez okno albo z mostu. Kompletnie nie nadaje się do pracy gdziekolwiek ,pomijając już fakt ,że tam gdzie byłam nie mam po co wracać…. Zapytałam więc- Co z pracą ?. Ile potrzebuje mieć czasu aby dojść do siebie ? Moim zdaniem bowiem w stanie po poronieniu ,z nerwica natręt, depresją nie jestem w stanie teraz pracować. Ku memy zaskoczeniu doktor wstała , zaczęła krzyczeć że ona…

  • MOJA WALKA-DZIENNIK

    PIERWSZE POTKNIĘCIE – niszczący lek

    Niestety lek który mi przypisano okazał się dla mnie bardzo niebezpieczny. Z każdym dniem odczuwałam coraz większe kołatania serca. Gdy kładłam się spać bolała mnie klatka piersiowa . W końcu po zaledwie 4 dniach leczenia zgłosiłam się na badania EKG . Okazało się że mam dodatkowe skurcze serca , które wykluczają branie tego leku. Szczególne w przypadku gdy pacjentem jest kobieta. ehh. Musiałam odstawić lekarstwo i znów stawić się do długiej porannej kolejki . Ponowna wizyta u pani doktor była tragiczna. Pani doktor nie przejęła się faktem że mogła mnie uśmiercić (iż w moim przypadku mogło to doprowadzić do nagłej śmierci) powiedziała jedynie że po takich lekach każdy czuje się…

  • lekarstwo
    MOJA WALKA-DZIENNIK

    STARCIE 1

    A więc zostałam certyfikowanym psycholem:P Zaczynam walkę. Byłam dziś u psychiatry .Na szczęście jest możliwość zapisać się w ostatniej chwili do specjalisty trzeba tylko swoje odczekać ;P. Tzn odsiadka od 5 godziny przed budynkiem żeby numerków nie zabrakło (nasz kochany NFZ). Moja przerażona mama postanowiła mi w tym pomóc -pewnie obawiała się ze tam jednak nie trafię:P Tak więc nareszcie idę do specjalisty który mi pomoże. Zaniepokoiła mnie tylko ilość numerków 15 osób w ciągu godziny. Jak tu zdarzyć przedstawić swoje życie, opowiedzieć o emocjach odczuciach zapytać o poradę? Lekko zwątpiłam :/ No trudno -pomyślałam ja i tak nigdy nie miałam problemów z szybkim mówieniem.Powinnam zdążyć. Lekarce opowiedziałam całe moje…

  • MOJA WALKA-DZIENNIK,  O MNIE

    TUŻ PRZED WALKĄ -moja historia

    Trzeba poznać swojego przeciwnika żeby z nim wygrać !!! Depresja? Ja ? Nie! No gdzie? Przecież nie leże w łóżku! Chodzę do pracy! Dobrze zarabiam! Zajmuję się dziećmi. Uprawiam sport- no czasem 😛 Mało tego ! Zawsze jestem umalowana ,w miarę modnie ubrana i  mam szpilki (heh ^-^) Coś jednak było nie tak! Czy aby  nie jest to już autopilot ? –słyszałam wewnętrzny głos Jeśli jest wszystko ok to skąd brak sensu, radości, wieczne znużenie, problem z wstawianiem, brak chęci do życia, przerażające sny i ogromny pracoholizm? Mimo iż czułam że coś jest na rzeczy to wiecznie tłumiłam mój wewnętrzny głos. Przecież jestem silna. Muszę być! Jednak życie postanowiło mi…