MOJA WALKA-DZIENNIK

WIZYTA LEKARSKA POŻAL SIĘ BOŻE

Feralnej wizyty ciąg dalszy

Escitalopram okazał się pomyłką wiec znów muszę zacząć brać leki od początku…. Czyli czas zdrowienia się wydłuża.

Nasunęło mi się więc pytanie .Jak to będzie wyglądać?

Przecież nerwica natręctw spowodowała to że jak tylko pomyśle o pracy mam ochotę wyskoczyć przez okno albo z mostu. Kompletnie nie nadaje się do pracy gdziekolwiek ,pomijając już fakt ,że tam gdzie byłam nie mam po co wracać….

Zapytałam więc- Co z pracą ?. Ile potrzebuje mieć czasu aby dojść do siebie ? Moim zdaniem bowiem w stanie po poronieniu ,z nerwica natręt, depresją nie jestem w stanie teraz pracować.

Ku memy zaskoczeniu doktor wstała , zaczęła krzyczeć że ona żadnego zwolnienia mi nie da.

Że mam iść i pracować.

Błam w szoku.Próbowałam jej tłumaczyć iż powrót może skończyć się dla mnie tragicznie. Ona nadal krzyczała że przecież będę brać leki .

Na moje pytanie kiedy one zaczną działać ?(Bo podobno trzeba czasem odczekać 2, 4, albo nawet 6 tygodni ) wzruszyła tylko ramionami

Ze łzami w oczach wyszłam od niej z gabinetu.

A więc 3 minuty to za mało żeby komuś wyjaśnić w jakim jestem stanie ?

A kartka na której miałam spisane wszystkie problemy mogla wskazywać że oszukuje???

Czyli albo muszę znaleźć psychiatrę który poświęci mi więcej czasu albo pozostać przy niej i uznać iż po tylu latach ciężkiej harówy po 12, 16 godzin dziennie nie należy mi się zwolnienie na odratowanie siebie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *