METODY WALKI Z CHOROBĄ,  MOJA WALKA-DZIENNIK

,,WSPOMAGANIE,, -dodatek nr. 1

Ok. Leki zaczęły działać. Jest lżej funkcjonować. Ponieważ nie chce chorować wieki wymyśliłam że warto się wspomagać małymi rzeczami.

SATYSFAKCJA!!. Tak ! To jest to co pasuje zrobić ! Coś co da poczucie że się do czegoś przydałam.

Do tej pory moje życie kręciło się wokół pracy i dzieci nie było czasu……….. albo chęci na ogarnianie zakamarków bo po co w beznadziejnym życiu bawić się w perfekcyjna Panią domu?

Więc teraz pora to zmienić! Pora zacząć wprowadzać ład i harmonie po troszeczku najpierw zewnętrznie potem do głowy

Wymyśliłam!

Ogarnę szufladę ! .

A więc do dzieła!!

Zaczęłam od szuflady z przyprawami .Natknęłam się na świetna stronę która okazała się dla mnie inspiracją. https://basiaszmydt.pl/jak-zrobic-proste-pojemniki-na-przyprawy/

Ja użyłam spreju . A to efekt:

Hmmm. Pomyślałam słoików to ja mam masę wykorzystam je w innej szufladzie.I proszę zadziałało.

Teraz pora na leki też w końcu można coś znaleźć oszczędziłam wiec sobie dodatkowych stresów o które w depresji nie trudno.

smartcapture

Ogólnie metoda – spoko . Satysfakcje odczułam !

Tylko z organizacją u mnie póki co kiepsko .Są wiec i ofiary ale było warto!!!

Skłoniło mnie to tez do przemyśleń:

Kiedyś nie było zmywarek, pralek, suszarek itp. kiedyś człowiek sprzątając odpoczywał psychicznie teraz roboty robią za nas prace , które pozwalały głowie odpocząć a my pędzimy przez życie ciągle się stresując !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *